Olędrzy, czyli przyjazne osadnictwo

Na Naramowicach lat temu » Olędrzy, czyli przyjazne osadnictwo

 

Holendrzy byli w dawnych czasach zwani Olędrami. Jak znaleźli się na Naramowicach?

XVI wiek to na terenie dzisiejszej Holandii okres wojen religijnych, którym towarzyszył poważny kryzys gospodarczy. Sytuacja mobilizowała mieszkańców tych ziem do szukania miejsca, gdzie mogliby spokojnie żyć i cieszyć się swobodą wyznania. W ówczesnej Rzeczypospolitej - świetnie zorganizowanym kraju - czekał już na nich dekret królewski. Nadawał im pewne osadnicze przywileje, gwarantował bezpieczeństwo oraz tolerancję religijną. Po pewnym czasie mianem Olędrów określano również innych przybyszów, którzy zaczęli się osiedlać na prawie holenderskim. Nowym gospodarzom przekazywano początkowo w dzierżawę czasową obszary piaszczyste, zalesione lub podmokłe. Olędrzy radzili sobie znakomicie, gdyż trudne warunki geograficzne – tereny położone poniżej poziomu morza- spowodowały, że mieszkańcy Niderlandów oraz Fryzji nauczyli się osuszania terenów podmokłych, budowania kanałów itp. Wiedzą tą byli zainteresowani szczególnie mieszkańcy dzisiejszej, północno-wschodniej części Polski. Osadnictwo na terenie zwanym Żuławami, koncentrowało się wokół delty Wisły. Obszar ten charakteryzował się niskim zaludnieniem, co wynikało ze stałego niebezpieczeństwa powodzi. Tereny depresyjne, aby mogły zostać zasiedlone, wymagały radykalnych działań i znacznych nakładów finansowych. Stąd nawiązano kontakty z Olędrami. Chodziło o to, by osadnicy potrafili prowadzić gospodarstwa na mokradłach.

Warto wspomnieć, że Olędrzy przy budowie kanałów stosowali poziomy i turbiny (łopatki). Efektywność rozwiązań osadników z Holandii doceniono na nizinach nadwarciańskich. W okolicach Pyzdr i nad Notecią założono trzy osady Olędrów. Do tej pory, co podkreślają etnografowie, zachowały się ślady tego osadnictwa w samym krajobrazie, szczególnie nowotomyskim. Cechy charakterystyczne to np. bardzo oddalone od siebie budynki gospodarskie, groble i kanały - służące zimą jako trakty, po których Olędrzy poruszali się na łyżwach.

W ramach osadnictwa zaproponowano przybyszom również ziemie w okolicach Poznania. Z zaproszenia skorzystało kilka rodzin. Utworzyły one osadę w wyznaczonym miejscu – na terenie dzisiejszych Naramowic (aktualnie w pobliżu tego miejsca znajduje się cmentarz). Z wiedzy olęderskich osadników skorzystali naramowiccy rolnicy, którzy zaczęli stosować nowocześniejsze metody uprawy. Polacy chwalili przybyszów również za gościnność oraz przyjaźń. Wiadomo, że i Olędrzy czuli się tutaj bardzo dobrze, bo wrośli w miejscową ludność, często polonizując się.

Po 1945 r. zabudowania po Olędrach zostały rozebrane, a teren przeznaczono pod budownictwo indywidualne.

Aleksy Giżewski

Bibliografia

Zbigniew Chodyła, 2002- Holendrzy wśród nas. Osadnictwo holenderskie.

Witold Przewoźny – Olędrzy zapomniana historia ludzi i miejsc, Gazeta Śremska 2013 3/4, s.25-27.