Pierwsza publikacja o Naramowicach!

Strona Główna » Pierwsza publikacja o Naramowicach!

Mieszkańcy Naramowic otrzymali wspaniały prezent. Jest to niezwykły folder, zatytułowany „Spacerem po Naramowicach. Dawniej i dziś”, wydany przez Radę Osiedla, z okazji 650-lecia Naramowic. Zespół redakcyjny przedsięwzięcia tworzyli, znani chyba wszystkim mieszkańcom, jedni z najaktywniejszych działaczy i miłośników okolicy, radni: Paweł Nowak, Maciej Stachowiak, Elżbieta Skrzypczyńska i Anna Wachowska-Kucharska. W efekcie ich pracy, poszukiwań, zapału i entuzjazmu, powstał pierwszy swoisty przewodnik po Naramowicach, który stać się może wspaniałą inspiracją do kolejnych badań i wydawnictw dotyczących naszej okolicy.

Udało mi się porozmawiać z przedstawicielami zespołu redakcyjnego. Interesowały mnie przede wszystkim ich oczekiwania, związane z tą publikacją.

- Folder o Naramowicach ma dla mnie osobiście bardzo dużą wartość, ponieważ jest to pierwsza publikacja, która opisuje historię i pokazuje miejsca tej części miasta, w której żyjemy.  – mówi Paweł Nowak. - Od ponad 10 lat mieszkam na Naramowicach, nawet przez ten niedługi stosunkowo czas bardzo się one zmieniły. W folderze staraliśmy się opisać już same początki tej dzielnicy, pokazać ludzi z nią związanych. Chciałbym bardzo, aby pełnił on rolę edukacyjną dla naszych dzieci, sprawiał że będziemy z nimi rozmawiać o miejscu, w którym się urodziły i żyją. Przekazane w broszurze treści powinny zachęcić nas do niejednego rodzinnego spaceru, gdzie na żywo poznamy naszą małą ojczyznę. Obiecałem to właśnie swoim synom. Czasami szukamy ciekawych ludzi i miejsc gdzieś daleko, a okazuje się że są bardzo blisko nas. Folder o Naramowicach ma być przewodnikiem, który pomoże odnaleźć i tych ludzi i te miejsca.

- Jednym z impulsów, które nami kierowały podczas prac nad folderem - opowiada Maciej Stachowiak -  była chęć popularyzacji zarówno ciekawej i bogatej historii Naramowic, jak również przedstawienie atrakcyjnych miejsc przyrodniczych. Wszakże historia Naramowic – naszej małej ojczyzny – sięga czasów Piastów i Jagiellonów. Folderem tym chcemy utrwalić w świadomości i pamięci miejsca, które już odchodzą w zapomnienie, są wchłaniane przez kolejne osiedla, a kiedyś były chlubą Naramowic – jak dawny pałac z zespołem parkowym, czy też znane w całej Polsce Państwowe Gospodarstwa Ogrodnicze Naramowice wraz z Mleczarnią. Nie mogliśmy również zapomnieć o krótkim przedstawieniu osobowości ważnych dla Naramowic, a także Poznania i Wielkopolski. Nasze wydawnictwo jest tylko zasygnalizowaniem i telegraficznym przedstawieniem tej ciekawej historii. Oczekujemy, że wzbudzi ono większe i bardziej dogłębne zainteresowanie oraz będzie zaczynem dla powstania kolejnych publikacji o Naramowicach.

Na uwagę czytelnika zasługują również interesujące i rzadkie zdjęcia, zaprezentowane w folderze. Ich znaczenie podkreśliła Elżbieta Skrzypczyńska: Szukaliśmy przede wszystkim 

w albumach rodzinnych. Chcieliśmy pokazać, jak kiedyś mieszkańcy spotykali się przy wspólnym stole. Od wiosny do jesieni, kiedy tylko sprzyjała pogoda, do spotkań w sąsiedzkim gronie najlepszy był ogród. Tu można było porozmawiać o kłopotach, radościach, wymienić się doświadczeniami. Zdjęcie w ogrodzie przy Sarmackiej dokładnie oddaje atmosferę tamtych lat. Obraz tych spotkań sąsiedzkich do dziś mi towarzyszy jako wspaniałe wspomnienie z dzieciństwa. Wspólny czas po pracy, kiedy dziadkowie, rodzice, sąsiedzi siadywali przy stole, a wokół biegały bawiące się dzieci. To było prawdziwe życie towarzyskie, integracja społeczna i sąsiedzka. Dzisiejszy telefon, laptop czy nawet fora internetowe z pewnością nie zastąpią tamtej, bezpośredniej komunikacji.

Brzmi to cudownie, jednak czasami sprawy praktyczne okazywały się niezwykle trudne. Jakość niektórych zdjęć nie była wystarczająca do tego, aby wykorzystać je w publikacji – dorzuca Anna Wachowska-Kucharska – Szukaliśmy nowych, zmienialiśmy. Zajęło to więcej czasu niż się spodziewaliśmy. Okazało się, że nie ma źródeł, z których moglibyśmy kompleksowo skorzystać. Do tej pory w Kronikach Miasta Poznania nie ukazały się dokumenty dotyczące Naramowic. Ponadto trzeba pamiętać, że działaliśmy społecznie, mając – każdy z nas - obowiązki zawodowe. Moment, w którym podjęliśmy jako zespół redakcyjny decyzję o tym, że chcemy już oddać katalog do druku, wiązał się ze zobowiązaniem z naszej strony, że przez prawie dwa tygodnie spotykamy się wieczorami i pracujemy do godziny 4 rano. 

CDN.

Katarzyna Buziak

PS Wiele osób pyta, w jaki sposób można nabyć folder. Z pewnością będzie można go otrzymać w szkołach i szkolnych bibliotekach, podczas tradycyjnych zebrań, które odbywają się z rodzicami zaraz po feriach. Część  przekażemy także do przedszkoli oraz do naszej filii Biblioteki Raczyńskich. Nakład to 2,5 tys. egzemplarzy.