Piotr Reiss: „Tu każdy zostaje zwycięzcą” 

Strona Główna » Piotr Reiss: „Tu każdy zostaje zwycięzcą” 

Reiss Cup to największy w Polsce cykl turniejów sportowych dla dzieci, organizowany co roku przez Klub Sportowy Akademia Piłkarska Reissa oraz Fundację Piotra Reissa. W każdej edycji bierze udział około 7000 dzieci, grających na co dzień w Akademii. Akademia działa także na Naramowicach, przyciągając młodych wielbicieli piłki nożnej i pozwalając im spróbować swoich sił w tym sporcie.

Poniżej publikujemy rozmowę z panem Pioterm Reissem - Patronem Akademii, który opowiada o pasji do piłki nożnej oraz o misji klubu. 

Redakcja: Reiss Cup to niemal tradycja Akademii Piłkarskiej Reissa. Ponad 7000 zawodników już od początku listopada z niecierpliwością czeka na turniej w swoim mieście. Jakich atrakcji należy spodziewać się podczas rozgrywek? 

Piotr Reiss: Każda edycja Turnieju Reiss Cup to duża dawka sportowych emocji, zdrowa rywalizacja, mnóstwo strzelonych bramek oraz głośny doping kibiców. Zawody to nie tylko świetna zabawa dla całej rodziny, ale i nauka gry według zasad fair play. Na wszystkich uczestników, ich rodzin, okolicznych mieszkańców oraz przybyłych gości, czekają m.in. gry i zabawy, konkursy i co najważniejsze prawdziwa dawka sportowych emocji. 

Czym Reiss Cup wyróżnia się na tle innych turniejów dla dzieci?

Reiss Cup to największy w Polsce cykl turniejów sportowych dla dzieci, organizowany co roku przez moją Akademię oraz Fundację. To, co wyróżnia turniej to przede wszystkim fakt, że w najmłodszych grupach, każdy zostaje zwycięzcą. Wyniki, to drugorzędna sprawa – liczy się przede wszystkim radość z gry i spełnianie się na boisku. 

Gdzie w tym roku zostanie zorganizowany Reiss Cup? 

Za nami edycja w Murowanej Goślinie, Kościanie, Kole, Kórniku i Obornikach. Ale to nie wszystko. W miniony weekend spotkaliśmy się z piłkarzami klubu w Krotoszynie i Wolsztynie. Kolejne miasta, w których odbędą się rozgrywki 9 i 10 grudnia to Słupca, Trzcianka i Pleszew. Natomiast prawdziwa kumulacja piłkarskich emocji czeka na nas 16 i 17 grudnia na poznańskiej Arenie. 

Właśnie w ten weekend w turnieju weźmie udział najwięcej uczestników?   

Zdecydowanie tak. To właśnie tam pojawią się najmłodsi zawodnicy klubu. W ciągu całego weekendu w poznańskiej Arenie zbierze się ponad 1000 zawodników. Tego samego dnia, dla nieco starszych grup odbędą się turnieje w Rychwale i Rokietnicy. 

5 weekendów i około 20 turniejów. To prawdziwe przedsięwzięcie organizacyjne. 

Owszem. Turniej w Arenie, tak jak i w innych miastach to nie tylko ogromne przedsięwzięcie organizacyjne, ale i logistyczne. Mało kto zdaje sobie sprawę, że już w noc, poprzedzającą każdą edycję Reiss Cup’u, kilkudziesięciu pracowników jest zaangażowanych w zbudowanie boiska mobilnego, dzięki któremu możemy umożliwić grę jak największej ilości młodych piłkarzy. Jednak, uśmiechy i radość ze strzelnych bramek moich podopiecznych to najlepsza motywacja zarówno dla mnie jak i dla wszystkich osób zaangażowanych w organizację turnieju. Wato zaznaczyć, że nic nie udałoby się bez naszych partnerów oraz władz poszczególnych miast. Z tego miejsca serdecznie dziękuję, wszystkim osobom, dzięki którym Reiss Cup na stałe zagościł w harmonogramie eventów poszczególnych miast. Wszystkich fanów futbolu, rodziców zawodników mojej Akademii, serdecznie zapraszam do udziału w jedynych takich rozgrywkach w Polsce. Poznaniaków zachęcam do odwiedzin rozgrywek, które odbędą się 16 i 17 grudnia w poznańskiej Arenie. 

Fot. Mateusz Dembowiak