Po spotkaniu naramowiczan z prezydentem Jackiem Jaśkowiakiem

Strona Główna » Po spotkaniu naramowiczan z prezydentem Jackiem Jaśkowiakiem

Na spotkanie z mieszkańcami Naramowic przybył nie tylko prezydent Jacek Jaśkowiak, ale również przedstawiciele Spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie oraz Wydziału Gospodarki Nieruchomościami. Aula w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 1 na os. Łokietka pełna była naramowiczan, niektórzy nawet stali pod ścianami. Pytań oczywiście posypało się mnóstwo, bo też kwestii do rozwiązania i problemów w naszej dzielnicy jest co niemiara, a spotkanie, co zaznaczono na początku, miało ściśle ograniczone ramy czasowe. Na początku przedstawiono zebranym prezentację dotyczącą inwestycji, prowadzonych przez Miasto w naszej dzielnicy. Oczywiście najważniejszą i kluczową jest linia tramwajowa i Nowa Naramowicka, chociaż cieszy też każdy pojawiający się spłachetek chodnika czy porządnej nawierzchni ulicy.

Co interesowało mieszkańców: Czy nie można by stworzyć połączeń między ulicami Karpia i Sielawy, a także Rubież i Sielawy? Czy i kiedy ulica Sielawy będzie oświetlona? Dlaczego miasto sprzedając działki deweloperom nie stawia żadnych warunków odnośnie sfinansowania dodatkowo czegoś na rzecz dzielnicy, np. placu zabaw? Czy na terenach miejskich koło wiaduktu stanie dyskont, czy jest szansa na ocalenie tych terenów dla rekreacyjnych potrzeb mieszkańców? Kiedy powstanie Park za Netto, na który mieszkańcy głosowali w zeszłorocznej edycji Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego?

Kwestią, która zdominowała spotkanie, były ogromne obawy grupy mieszkańców z okolic ulicy Sarmackiej, których bloki stoją terenie, którym biec będzie linia szybkiego tramwaju. Budynki te będą wyburzone, a miasto wcześniej odkupi mieszkania od właścicieli. Mieszkańcy obawiają się jednak, że nie otrzymają pieniędzy wystarczających na kupno na rynku wtórnym czegoś o podobnym metrażu i standardzie, bo wyceny, które otrzymali, są niskie. „Mam kawalerkę, w której mieszkam od kilkudziesięciu lat. Zrobiłam niedawno duży remont. A wyceniono ją tak, że na pewno nie kupię za tę kwotę innego mieszkania. Jestem emerytką, żaden bank nie udzieli mi kredytu. To gdzie się podzieję, panie prezydencie?” – pytała jedna z mieszkanek bloku przy ul. Sarmackiej. Inni podkreślali, że absolutnie nie chcą blokować budowy, nie wymagają żadnego specjalnego traktowania, lecz wyłącznie tego, żeby za otrzymane od miasta pieniądze móc kupić lokal maksymalnie zbliżony do aktualnie posiadanego.

Prezydent zapewniał o swojej trosce i współczuciu, oraz o tym, że wszystkie zgłoszone przez mieszkańców kwestie będą rozpatrywane. Nie przewiduje się żadnych rozwiązań doraźnych, które mogłyby ulżyć mieszkańcom okolic Sielawy/Karpia/Rubież, ukończenie pierwszego etapu tramwaju i Naramowickiej powinno przypaść na 2021/22 rok, Park za Netto na 2018.

(rz)