Tramwaj - głos ekspertów i mieszkańców ("TN"60)

Strona Główna » Tramwaj - głos ekspertów i mieszkańców ("TN"60)

 

Odnośnie przedstawionej przez Urząd Miasta koncepcji tramwaju (wszystkie rysunki dostępne pod tekstem) otrzymaliśmy jako Rada Osiedla Naramowice kilka wniosków. Za wszystkie uwagi i pytania serdecznie dziękujemy. Wskazywały one na przerwanie obecnych ciągów pieszych oraz konieczność wprowadzenia w tych miejscach przejść dla pieszych – m.in. przy ul. Bolka i Jasnej Roli. Podkreślano też konieczność przeanalizowania lokalizacji przystanków tramwajowych, by nie pokrywały się one z tymi autobusowymi wzdłuż starej Naramowickiej. Uwagi zostaną przekazane przez radnych podczas wizji lokalnej z udziałem miejskiej spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie. 

Należy podkreślić, że kluczową rolę w rozładowaniu naramowickich korków odgrywają skrzyżowania. Nawet zwężony wiadukt bez dwóch pasów w każdą stronę zapewniłby mieszkańcom północy Poznania płynny przejazd przez skrzyżowanie z Lechicką.

Przy tej okazji zadałem też pytania dwóm poznańskim ekspertom w zakresie transportu, wykładowcom akademickim. Wskazali oni możliwe zmiany względem obecnej koncepcji, które ich zdaniem nie wpłyną na podstawowe założenia i nie pogorszą przepustowości układu drogowego. 

- Tramwaj mógłby przebiegać pomiędzy blokami. Dzięki nowoczesnym technologiom takie rozwiązania wprowadzane są na świecie. Wówczas uniknięto by rozbiórki budynków – wskazuje dr Michał Beim. Podkreśla także, że np. przeszacowana ilość pasów na całej długości Nowej Naramowickiej podnosi znacząco koszty inwestycji, gdy tymczasem część zaoszczędzonych środków można by wykorzystać na przedłużenie linii, np. za tory kolejowe. Przychyla się on także do koncepcji przedstawionych na początku tej kadencji na zlecenie Urzędu Miasta przez dra Rychlewskiego. Zakładały one po dwa pasy maksymalnie od Lechickiej do Łużyckiej.

Dłuższy komentarz przekazał dr Jeremi Rychlewski z Politechniki Poznańskiej:

- Widać wyraźnie nie tylko zastosowanie starych projektów z dorysowanym do nich tramwajem, ale też przywracanie elementów projektu z czasów pana prezydenta Grobelnego. Jezdnia z ul. Lechickiej w prawo do centrum będzie szkodliwa dla rozkładu ruchu w mieście i utrudni przejazd autobusów na ul. Murawy. Tego nie trzeba było zachowywać.

Tramwaj powinien mieć przystanki rzadziej niż autobus, taki jest jego charakter. Tymczasem proponowane lokalizacje kopiują dzisiejszy układ przystanków autobusowych, nie zawsze przy tym w najbardziej logicznym miejscu. Można się obawiać, czy zamiast prawie szybkiego tramwaju, mieszkańcy nie dostaną standardu lub czegoś gorszego.

Dwujezdniowa Nowa Naramowicka do Nowej Stoińskiego ma uzasadnienie, pod warunkiem budowy ulicy Nowej Stoińskiego od Łużyckiej do Nowej Naramowickiej. Warto byłoby zbudować ten odcinek, nawet rezygnując z dwujezdniowej Nowej Naramowickiej na północ od Łużyckiej (z zachowaniem liczby pasów na skrzyżowaniach). Dla ruchu od strony Nowej Naramowickiej zbędne są buspasy w Nowej Stoińskiego. Z analiz wynika, że Nowa Stoińskiego powinna być jednojezdniowa (może z buspasem w jednym kierunku), z pasami do skrętu w lewo. Jedynie przy Nowej Naramowickiej należy zachować planowaną ilość pasów na wlotach (można zmniejszyć ich szerokość).

W trakcie dyskusji na facebooku mieszkańcy Naramowic wielokrotnie wskazywali na problem ilości pasów oraz ryzyko zwiększenia hałasu i korków przez kierowców z okolicznych gmin, zachęconych do wybierania tej trasy. Na swoim profilu facebookowym wiceprezydent Mariusz Wiśniewski, odpowiedzialny za nadzór nad projektami unijnymi, stwierdził, że możliwe jest ponowne przeanalizowanie pewnych rozwiązań. Zmiany nie mogą mieć jednak zasadniczego charakteru, ze względu na podpisanie już umowy o finansowaniu.

Michał Kucharski

Radny Osiedla Naramowice